Niszczyciele typu Dardo
„Freccia” w połowie lat 30. XX wieku | |
| Kraj budowy | |
|---|---|
| Użytkownicy |
|
| Wejście do służby |
1931–1932 |
| Zbudowane okręty |
4 |
| Dane taktyczno-techniczne | |
| Wyporność |
1220 t standardowa, |
| Długość |
96 m |
| Szerokość |
9,75 m |
| Zanurzenie |
2,9–4,3 m |
| Napęd |
2 turbiny parowe, 3 kotły, moc 44 000 KM (32 800 kW) |
| Prędkość |
38 węzłów (70 km/h) |
| Zasięg |
4600 mil morskich (8500 km) przy prędkości 12 węzłów |
| Załoga |
165 |
| Uzbrojenie |
• 1932: |
Niszczyciele typu Dardo – typ włoskich niszczycieli z okresu międzywojennego i II wojny światowej, zbudowanych na początku lat 30. XX wieku, znany także w literaturze jako typ Freccia. Należały do niego cztery okręty, które weszły do służby we włoskiej Marynarce Królewskiej (Regia Marina) w latach 1931–1932. Wszystkie nosiły nazwy oznaczające określenia strzał lub błyskawic. Służyły podczas hiszpańskiej wojny domowej i II wojny światowej na Morzu Śródziemnym. Jeden został przejęty w 1943 roku przez niemiecką marynarkę Kriegsmarine. Wszystkie okręty utracono podczas wojny.
Były niszczycielami średniej wielkości, których wyporność standardowa wynosiła 1220 ton, a pełna około 2000 ton, natomiast długość 96 m. Uzbrojenie stanowiły cztery armaty kalibru 120 mm w zdwojonych stanowiskach i sześć wyrzutni torped oraz małokalibrowa artyleria przeciwlotnicza i uzbrojenie przeciwpodwodne. Napęd stanowiły turbiny parowe, prędkość projektowa wynosiła 38 węzłów, lecz realna podczas wojny około 30 węzłów.
Historia
Włoskie niszczyciele typu Dardo zostały zaprojektowane po uzyskaniu pierwszych doświadczeń z eksploatacji niszczycieli typu Turbine. Dla umożliwienia wspólnych działań z nowymi krążownikami typów Trento i Zara, zdecydowano zbudować niszczyciele o większej prędkości i zasięgu[1]. Okręty zostały zaprojektowane przez stocznię Odero w Sestri Ponente (część Genui), która jako punkt wyjścia potraktowała projekt typu Turbine[1]. Nieco zwiększono wymiary kadłuba, a projektowana wyporność standardowa wzrosła z 1027 do 1202 ton[1]. Zachowano uzbrojenie główne w postaci czterech dział kalibru 120 mm w zdwojonych stanowiskach, lecz wprowadzono działa nowszego modelu 1926, o dłuższej lufie długości 50 kalibrów zamiast 45 (jak w nowych liderach typu Navigatori)[2]. Moc siłowni zwiększono z 40 do 44 tysięcy KM, przy niewielkim wzroście jej masy (8 ton)[1]. Architektura okrętów miała być początkowo taka sama jak poprzedników, lecz już po rozpoczęciu budowy zmieniono projekt w celu zwiększenia pola ostrzału działek przeciwlotniczych i dwa kominy połączono w jeden szerszy, a przy tym przesunięto nieco do tyłu nadbudówkę dziobową[2]. Stały się one dzięki temu pierwszymi włoskimi niszczycielami o jednokominowej sylwetce, która stała się później charakterystyczna dla kolejnych włoskich projektów[3]. Wprowadziły też powiększoną, bardziej opływową nadbudówkę[4].

Zamówiono cztery okręty w ramach programu na 1928/1929 rok, po dwa w dwóch stoczniach: Odero w Sestri Ponente (w toku budowy weszła w skład spółki Odero-Terni-Orlando – OTO) i Cantieri del Tirreno w Riva Trigoso; obie w prowincji Genua[5]. Trzy okręty otrzymały nazwy oznaczające strzały, a „Saetta” – błyskawicę[6]. Okrętem prototypowym budowanym przez stocznię Odero, będącą autorem projektu, był „Dardo”[5]. Typ nazwany był zgodnie z tym typem Dardo, lecz w literaturze spotykana jest też nazwa Freccia od pierwszego ukończonego okrętu[a]. Stępki pod budowę okrętów położono w 1929 roku, wodowano je w latach 1930–1932, a weszły do służby w latach 1931–1932[2]. Cena kontraktowa jednego okrętu wynosiła od 13,6 mln lirów (stocznia CdT) do 14,45 mln lirów (stocznia Odero)[2].
Jako pierwsza została ukończona i odbyła próby morskie 20 października 1930 roku „Freccia”, a główny „Dardo” rok później (16 października 1931 roku)[7]. Próby wykazały jednak niezadowalającą stateczność okrętów, wobec czego wymagane były niewielkie zmiany konstrukcyjne, jak zamiana masztu na lżejszy, obniżenie komina i stanowisk działek przeciwlotniczych, oraz dodanie 90 ton balastu i stępek przechyłowych[8]. Wszystkie cztery okręty weszły do służby między październikiem 1931 a majem 1932 roku[2].
Jeszcze w październiku 1929 roku, przed wodowaniem okrętów, zdecydowano zamówić cztery kolejne okręty zmodyfikowanego typu Folgore (drugiej serii Dardo)[2]. W 1929 roku też cztery zmodyfikowane okręty zamówiła Grecja (typ Kountouriotis lub Ydra), a dwie pary zmodyfikowanych okrętów Turcja (typy Tinaztepe i Adatepe), przy czym niszczyciele typów Kountouriotis i Adatepe różniły się w porównaniu do okrętów włoskich umieszczeniem czterech dział 120 mm w pojedynczych stanowiskach[8].
Okręty włoskie
| Okręt | Znak burtowy |
Położenie stępki, stocznia | Wodowanie | Wejście do służby | Los |
|---|---|---|---|---|---|
| Dardo | DR, DA | 23.01.1929, OTO | 06. 09. 1930 | 25.01.1932 | Przejęty przez Niemców jako TA 31. Samozatopiony 24 kwietnia 1945. |
| Freccia | FR | 20.02.1929, CdT | 03.08.1930 | 21.10.1931 | Zatopiony 8 sierpnia 1943 w Genui w wyniku bombardowania. |
| Saetta | SA | 27.05.1929, CdT | 17.01.1932 | 10.05.1932 | Zatonął na minie 3 lutego 1943. |
| Strale | ST | 20.02.1929, OTO | 26.03.1931 | 06.02.1932 | Wyrzucony na brzeg 21 czerwca 1942 koło półwyspu Bon, zniszczony przez torpedy brytyjskiego okrętu podwodnego HMS „Turbulent”. |
Stocznie:
- CdT – Cantieri del Tirreno w Riva Trigoso (Sestri Levante)
- OTO – Cantieri navali Odero, następnie Odero-Terni-Orlando w Sestri Ponente (Genua)
Opis
Opis ogólny i kadłub


Okręty typu Dardo miały typowy dla niszczycieli okresu międzywojennego kadłub z podwyższonym pokładem dziobowym, na ok. 40% długości kadłuba[8][9]. Okręty budowane przez stocznię OTO („Dardo” i „Strale”) miały proste lekko wychylone do przodu stewy dziobowe, a dwa pozostałe – sierpowato wygięte[8]. Rufa była zaokrąglona, ścięta pod kątem i schodząca do wody[8][9]. Dwa podwójne stanowiska dział artylerii głównej umieszczone były na pokładzie dziobowym i na niskiej nadbudówce rufowej[9]. Sylwetka okrętów wyróżniała się jednym szerokim pochylonym kominem, w latach 1938–1939 zaopatrzonym w ścięty pod kątem kołpak[8]. Piętrowa nadbudówka dziobowa miała przednią ścianę pionową, graniastą w rzucie z góry[10]. Na dolnym piętrze były pomieszczenia podoficerów i szachty wentylatorów kotłowni, a na górnym zakryty pomost bojowy z niewielkimi skrzydłami, kabina nawigacyjna i marszowa kabina dowódcy[10]. Na dachu nadbudówki był dalocelownik, a za nim podwyższone odkryte stanowisko starszego oficera artyleryjskiego, połączone z platformą reflektora i niskim masztem sygnałowym za nim[10]. Pierwotnie maszt był trójnożny z platformą reflektora, ale zaraz po zbudowaniu zamieniono go na lekki maszt palowy i przeniesiono niżej reflektor z uwagi na obawy co do stateczności[8]. Na śródokręciu, między wyrzutniami torped, okręty miały małą pokładówkę z rezerwowym dalmierzem[10]. Na rufie znajdowała się niewielka nadbudówka mieszcząca kancelarię, na której umieszczona była podstawa dział i w jej przedniej części zapasowy mostek rufowy, pod którym na pokładzie było koło sterowe[10]. Na nadbudówce był również pochyły maszt rufowy[11]. Kotwice miały kluzy burtowe, w 1938 roku zamienione na umieszczone wyżej półkluzy na skraju burty i pokładu, dające mniej rozbryzgów[8].
Wyporność standardowa wynosiła 1220 ton, w stanie lekkim 1470 ton, normalna 1782 tony, a pełna 1992 tony[12][b]. Wyporność maksymalna z minami na pokładzie wynosiła 2051 ton[12]. Podczas wojny, po modernizacjach uzbrojenia i wyposażenia, wyporność pełna okrętów sięgała ok. 2200 ton[13]. Długość całkowita wynosiła 95,95 m dla okrętów budowy OTO i 96 m dla okrętów budowy CdT, a na linii wodnej odpowiednio 94,5 i 94,15 m[12]. Szerokość okrętów wynosiła 9,75 m, a na linii wodnej 9,7 m[12]. Zanurzenie wahało się od 2,9 m przy wyporności standardowej do 4,3 m przy pełnej[12].
Kadłub zbudowany był ze stali wysokiej wytrzymałości w mieszanym układzie wiązań – wzdłużnym na większości długości i poprzecznym na dziobie i rufie[8]. Po bokach od pionowej stępki było po dziewięć wzdłużników, a nadto kadłub miał 168 wręg[8]. Na większości długości z wyjątkiem dziobu (od 33. wręgi) było dno podwójne, a na wysokości przedziałów siłowni były wzdłuż burt grodzie wzdłużne, stanowiące przedłużenie w górę dna podwójnego[8]. Na zewnątrz były dwie stępki przechyłowe długości ok. 30 m[8]. Okręty miały typowo dla niszczycieli tej wielkości jeden ciągły pokład – górny, a nadto podwyższony pokład dziobowy i nieciągły pokład środkowy (platformy) na dziobie i rufie, natomiast na śródokręciu całą wysokość kadłuba zajmowały przedziały siłowni[9]. Kadłub dzielił się na 10 głównych przedziałów wodoszczelnych 9 poprzecznymi grodziami sięgającymi do górnego pokładu (w tym dwie wyżej do pokładu dziobowego), a nadto na dalsze przedziały niższymi grodziami[8]. Masa konstrukcji kadłuba według projektu wynosiła 438 ton (36,5% wyporności)[1]. Okręty okazały się mieć w pierwotnej postaci słabą dzielność morską, zwłaszcza stateczność, szczególnie w sytuacji znacznego opróżnienia zbiorników paliwa[4]. Częściowo zlikwidowały te problemy modyfikacje konstrukcyjne, w tym dodanie 90 ton balastu, ale wraz ze wzrostem masy dokładanego wyposażenia, spowodowało to z kolei spadek prędkości[8]. Okręty zmodyfikowano również przez wprowadzenie możliwości napełniania pustych zbiorników paliwa wodą morską, co – mimo zainstalowania separatorów – stwarzało ryzyko zanieczyszczenia paliwa[8]. W 1935 roku planowano poddać okręty głębszej modernizacji w postaci poszerzenia kadłubów przez dobudowanie specjalnych „bąbli” na zewnątrz poszycia (podobnie jak niszczyciele typu Navigatori), ale nie przystąpiono do tego do wybuchu II wojny światowej, a później zaniechano[6].
Załoga etatowo składała się początkowo ze 165 osób, w tym 6 oficerów[14]. Podczas wojny liczebność załogi rosła do ponad 210 osób[14]. Pomieszczenia oficerskie (jednoosobowe kajuty i mesa) znajdowały się tradycyjnie w kadłubie na rufie; kapitan miał gabinet, sypialnię i łazienkę[14]. Podoficerowie mieli dwie jednoosobowe kajuty oraz kubryki, a marynarze kubryki z hamakami w części dziobowej okrętu[14].
Uzbrojenie
Artyleria główna

Główną artylerię stanowiły cztery armaty kalibru 120 mm Ansaldo model 1926 o długości lufy 50 kalibrów (L/50) umieszczone na dwóch dwudziałowych podstawach model 1926[15]. Dziobowe stanowisko umieszczone było na pokładzie dziobowym, a rufowe na niskiej pokładówce[c]. Kąt podniesienia luf wynosił od -10° do +45° i umożliwiał też teoretycznie strzelanie amunicją burzącą z zapalnikami czasowymi do nisko lecących samolotów, zwłaszcza torpedowych[16]. Strzelały one z prędkością początkową 920 m/s na odległość do 19 600 m (pierwotnie prędkość wynosiła 950 m/s, a donośność 22 000 m, lecz została ograniczona przez zmniejszenie ładunków dla większej żywotności luf)[15][16]. Działa miały trójkątne w widoku z boku maski ochronne[11]. Obie lufy były umieszczone na wspólnej lawecie, a podstawy były obracane i lufy podnoszone za pomocą napędów elektrycznych[15].
Zapas amunicji wynosił etatowo 800 pocisków (200 na lufę)[17]. Strzelały pociskami przeciwpancernymi o masie 23,4 kg, burzącymi lub zapalającymi o masie 22,8 kg i oświetlającymi[17]. Amunicja była łuskowa, rozdzielnego ładowania, z ładunkiem miotającym o masie 9,7 kg[15]. Okręty miały dwie komory amunicyjne, na dziobie i rufie, a amunicja była dostarczana windami elektrycznymi[17]. Teoretycznie szybkostrzelność wynosiła do 7–8 strzałów na minutę, lecz w praktyce wynosiła ok. 6 (salwy co 10 sekund)[17]. Masa stanowiska wynosiła 22,24 tony, a ogólna masa uzbrojenia wzrosła w stosunku do niszczycieli typu Turbine o 10,7 tony[15].
W latach 1933–1934 na okrętach ustawiono przewidziane projektem dwie haubice kalibru 120 mm OTO model 1933 o długości lufy L/15, przeznaczone tylko do wystrzeliwania pocisków oświetlających podczas walk nocnych[17]. Umieszczone były na obu burtach na końcu pokładu dziobowego, przed jego uskokiem[17]. Demontowano je na przełomie lat 1940/1941[18].
Artyleria przeciwlotnicza
Uzbrojenie przeciwlotnicze początkowo stanowiły dwa działka automatyczne kalibru 40 mm Vickers-Terni model 1917 o długości lufy L/39, na podstawach model 1930[18]. Były umieszczone po obu burtach na pokładzie górnym za kominem[18]. Pierwotnie miały być umieszczone na wyżej położonych platformach, lecz przeniesiono je niżej dla polepszenia stateczności, co pogorszyło ich kąt ostrzału[8]. Strzelały pociskami o masie 0,9 kg na odległość (w poziomie) do 4400 m[19]. Zasilane były z taśm 50-nabojowych i strzelały z szybkostrzelnością teoretyczną 200 strzałów/min (praktyczną tylko 50 strzałów/min)[19]. Uzupełniały je cztery wielkokalibrowe karabiny maszynowe kalibru 13,2 mm Breda M.1931, podwójnie sprzężone w dwóch stanowiskach na skrzydłach dachu mostka[18]. Zasilane były z magazynków 30-nabojowych, a efektywna donośność wynosiła 2000 m[19]. Okręty miały też dwa karabiny maszynowe kalibru 8 mm Breda na przenośnych lawetach[18].
Podczas wojny uzbrojenie przeciwlotnicze okrętów modyfikowano i wzmacniano. Na przełomie 1940/1941 roku zdejmowano karabiny maszynowe 13,2 mm, zamiast których montowano sześć działek automatycznych 20 mm Breda model 1935 L/65 (dwie podwójne podstawy na końcach pokładu dziobowego zamiast haubic 120 mm i dwa pojedyncze w miejscu wkm-ów 13,2 mm)[6]. Ich donośność wynosiła do 2500 m, a masa pocisku 134 g[19]. Zasilane były z magazynków 12-nabojowych, a szybkostrzelność praktyczna wynosiła 150 strzałów/min[19]. Pod koniec 1941 roku zdejmowano także działka 40 mm i dalmierz na śródokręciu, na platformie którego montowano podwójne działko 20 mm[6]. Na przełomie 1942/1943 roku na trzech ocalałych okrętach (poza „Strale”) dodano dwie pojedyncze armaty automatyczne kalibru 37 mm Breda M.39 L/54 na platformie w miejscu rufowego aparatu torpedowego[13]. Strzelały pociskami o masie 1,25 kg na odległość (w poziomie) do 4000 m[19]. Zasilane były z magazynków 6-nabojowych, a szybkostrzelność praktyczna wynosiła 140 strzałów/min[19]. Dodawano także trzy pojedyncze działka 20 mm Breda: dwa na pokładzie rufowym i jedno na platformie za kominem nad kożuchem przewodów dymowych, podnosząc ich liczbę do 11[13].
Broń podwodna
Uzbrojenie torpedowe stanowiło sześć wyrzutni torpedowych kalibru 533 mm w dwóch potrójnych aparatach torpedowych na pokładzie na śródokręciu[18]. Używane we Włoszech torpedy SI 250/533,3×7,5 miały masę całkowitą 1781 kg, w tym 250 kg materiału wybuchowego, i zasięg 3000 m przy prędkości 40 węzłów lub 12 000 m przy 26 węzłach[20]. W latach 1941–1942 stanowiska celowniczych osłonięto ekranami przeciwbryzgowymi[18]. Na przełomie 1942/1943 roku na trzech ocalałych okrętach (poza „Strale”) zdjęto rufowy aparat torpedowy, wzmacniając uzbrojenie przeciwlotnicze[13].
Okręty typu Dardo zgodnie z projektem miały przenosić bomby głębinowe na dwóch zrzutniach na rufie, lecz początkowo ich nie montowano[14]. Dopiero od 1937 roku zaczęto je wyposażać w dwie zrzutnie na trzy duże bomby o masie 100 kg albo sześć małych o masie 50 kg każda[14]. Podczas II wojny światowej powiększono zrzutnie i zwiększono liczbę bomb głębinowych[6]. Przynajmniej „Saetta” została wyposażona w holowane torpedy przeciw okrętom podwodnym, wodowane za pomocą żurawika w części rufowej[13]. Wszystkie okręty były wyposażone w demontowane tory minowe na pokładzie, na których można było zabierać do 54 min kotwicznych typu Bollo, co jednak w praktyce nie było stosowane z uwagi na pogorszenie stateczności[14].
Napęd

Okręty były napędzane przez dwa zespoły turbin parowych z przekładniami, poruszające dwie trzyłopatowe śruby o średnicy 3,2 m[12]. Siłownia była w układzie liniowym, od dziobu: trzy kotłownie i dwie maszynownie, rozdzielone przedziałem mechanizmów pomocniczych[12]. Kotłownia dziobowa znajdowała się pod tylną częścią nadbudówki, a spaliny z wszystkich kotłowni były kierowane do pojedynczego szerokiego komina[11]. Mechanizmy napędowe były produkcji odpowiednich stoczni[12]. Turbiny były systemu Parsonsa, z turbiną wysokiego i niskiego ciśnienia i przekładnią redukcyjną[12]. Dziobowa maszynownia napędzała lewy wał, a rufowa prawy[12]. Parę dostarczały trzy kotły wodnorurkowe typu Express o ciśnieniu roboczym pary 22 atmosfery[12]. Miały łączną powierzchnię ogrzewalną 3004 m² i powierzchnię przegrzewaczy 528 m²[12]. Moc projektowa wynosiła 44 000 KM[12]. Na próbach tylko „Dardo” nie osiągnął średniej mocy projektowej (42 885 KM), a pozostałe okręty ją przekroczyły[12]. Czas rozpalenia wygaszonych kotłów do wyjścia w morze wynosił 4–4,5 godzin, a awaryjnie 3 godziny[15]. Okręty miały ster półzbalansowany[8].
Projektowa ciągła prędkość maksymalna wynosiła 38 węzłów i na próbach 6-godzinnych przekroczyły ją wszystkie okręty, jednakże próby odbywały się w stanie lekkim, przy wyporności rzędu 1370 ton[7]. „Freccia” na próbach osiągnęła największą prędkość średnią 39,43 węzła[15]. Typowo jednak okręty w realnych warunkach rozwijały podczas służby z powodu przeciążenia prędkość nie większą niż 34 węzły, która u progu II wojny światowej na skutek zużycia mechanizmów spadła do 30–31 węzłów[15]. Normalny zapas paliwa wynosił 200–430 ton, a pełny 590–640 ton[12]. Unikano jednak zużywania całego paliwa z uwagi na pogorszenie stateczności[8]. Zasięg wynosił 4600 mil morskich przy prędkości 12 węzłów, 3780 Mm przy 18 węzłach, 1970 Mm przy 25 węzłach lub 680 mil przy 32 węzłach[12].
Wyposażenie
System kierowania ogniem obejmował przede wszystkim dalocelownik SDT (Stazione Direzione Tiro) na dachu nadbudówki dziobowej, z dwoma stereoskopowymi dalmierzami optycznymi o bazie 3 m i celownikiem APG (Apparecchiatura di Punteria Generale)[18]. Na platformie przed masztem, mieszczącej stanowisko starszego oficera artyleryjskiego, znajdował się inklinometr służący do oceny kąta kursowego celu[18]. Dane były przetwarzane w centrali artyleryjskiej, wyposażonej w przelicznik artyleryjski, i podawane do dział[18]. Działa miały również celowniki optyczne[18]. Na pokładówce na śródokręciu był trzeci rezerwowy dalmierz 3-metrowy, demontowany podczas wzmacniania uzbrojenia przeciwlotniczego w latach 1941–1942[18]. Na początku wojny na mostkach montowano uproszczone celowniki do strzelań nocnych[18].
Energię elektryczną zapewniały dwa turbogeneratory prądu stałego i dwa generatory spalinowe o łącznej mocy 120 kW[15]. Okręty miały jeden reflektor o średnicy 90 cm z lampą łukową na platformie na nadbudówce[14]. Wyposażone były w radiostacje do łączności telegraficznej, z anteną rozciągniętą między masztem dziobowym i rufowym[14]. Od końca lat 30. wyposażano je też w radiostacje RM.4 krótkiego zasięgu do łączności fonią z antenami na mostku[14]. Część okrętów otrzymała wówczas radionamierniki[14].
Do wykrywania okrętów podwodnych służyły tylko szumonamierniki[14]. Podczas wojny tylko „Dardo” i „Freccia” otrzymały w lutym i lipcu 1943 roku hydrolokatory[13]. Tylko „Dardo” latem tego roku otrzymał w miejscu reflektora włoski radar EC-3/ter Gufo, a „Freccia” miała otrzymać radar, lecz została do tego czasu zatopiona[13]. Przynajmniej „Freccia” w 1942 roku miała niemiecką stację wykrywania promieniowania radarów lotniczych Metox[21].
W skład wyposażenia wchodziła aparatura do stawiania parowej zasłony dymnej montowana w kominie oraz generatory chemiczne zasłony dymnej na rufie[14]. Parowa zasłona dymna była czarna lub biała, a chemiczna – biała[22]. Okręty typu Dardo były ponadto od początku wyposażone w dwa trały typu C z żurawikami do ich stawiania na rufie[14].
Po wejściu do służby niszczyciele miały etatowo cztery łodzie, składowane na pokładzie po bokach komina: na lewej burcie kuter wiosłowy długości 6,5 m i łódź długości 3,65 m, a na prawej burcie kuter motorowy długości 6,07 m i szalupę z silnikiem doczepnym długości 4,5 m[14]. Dodatkowo przenoszony był roboczy 3,5-metrowy płaskodenny bączek w rejonie dziobowego aparatu torpedowego[14]. Okręty miały ponadto dwie 20-osobowe tratwy ratunkowe typu D (wymiary 3,4 × 1,52 m) składowane na ukośnym kożuchu przewodów dymowych za kominem[14]. Podczas II wojny światowej zwiększano liczbę tratw, stosując głównie 13-osobowe tratwy typu C (wymiary 2,43 × 1,52 m)[14]. Typowo były przenoszone w liczbie dwóch par, po bokach nadbudówki dziobowej i w rejonie dział na rufie (poszczególne okręty mogły się różnić)[14].
Malowanie
Początkowo niszczyciele były malowane w części nadwodnej na kolor jasny popielatoszary, z ciemnoszarym pokładem, a część podwodna była malowana na ciemnozielono[23]. Na burtach w okolicy dział dziobowych i na rufie malowano na czerwono dwuliterowe identyfikacyjne skróty nazw[23]. Na początku wojny od lipca 1940 roku na pokłady na dziobie naniesiono biało-czerwone skośne pasy dla identyfikacji z powietrza[23]. Dopiero od stycznia 1942 roku stosowano kontrastowy trójkolorowy kamuflaż, z plam ciemnoszarych, popielatoszarych i brudnobiałych (te ostatnie głównie na krańcach kadłuba)[24]. Plamy były głównie ostre, wielokątne, a wzór kamuflażu znacznie różnił się na poszczególnych okrętach[24]. Jako ostatni kamuflaż otrzymał „Dardo” po remoncie w czerwcu 1943 roku[23]. Zachowywano litery rozpoznawcze w kontrastującym kolorze szarym na kamuflażu[23].
Służba


Wszystkie cztery niszczyciele zostały wcielone do służby w Regia Marina w latach 1931–1932 i utworzyły 7 dywizjon niszczycieli (wł. squadriglia)[25][26]. Podczas hiszpańskiej wojny domowej pełniły służbę na wodach Hiszpanii, biorąc udział w „patrolach neutralności”, a faktycznie wspierając nacjonalistów[27]. Między innymi w 1936 i 1937 roku patrolowały w Cieśninie Sycylijskiej w celu przechwytywania statków z bronią dla republiki[27]. 11 sierpnia 1937 roku „Saetta” zatopiła hiszpański zbiornikowiec „Campeador” wiozący benzynę dla republiki[28]. 14 sierpnia natomiast „Freccia” uszkodziła torpedami i artylerią zbiornikowiec pod panamską banderą „Geo. W. McKnight”, należący w rzeczywistości do niemieckiego armatora (później uratowany)[28]. Jesienią 1937 roku niszczyciele 7. dywizjonu operowały na krótko na Morzu Czerwonym w celu wspierania działań przeciwko powstańcom w Etiopii i złożyły wizytę w Jemenie[27].
Po przystąpieniu Włoch do II wojny światowej 10 czerwcu 1940 roku niszczyciele typu Dardo wchodziły nadal w skład 7. dywizjonu niszczycieli bazującego w Tarencie i przydzielonego do 5. dywizjonu okrętów liniowych[29]. 13 czerwca „Strale” jako pierwszy włoski okręt wykrył i zaatakował brytyjski okręt podwodny (HMS „Odin”), przyczyniając się do jego zniszczenia[29]. 7 lipca 1940 roku wyszły w morze, eskortując pancerniki przed pierwszą bitwą z Brytyjczykami koło przylądka Stilo[29]. „Freccia” i „Saetta” osłaniały pancerniki „Conte di Cavour” i „Giulio Cesare” podczas głównego starcia 9 lipca i wystrzeliły salwę torpedową do brytyjskich krążowników, ale niecelną[29]. Dwa pozostałe niszczyciele nie wzięły jednak udziału w bitwie z powodu niesprawności maszyn[29]. Ponownie wszystkie lub niektóre niszczyciele 7. dywizjonu eskortowały pancerniki podczas operacji 30 sierpnia – 1 września i 7–8 września (bez starć z nieprzyjacielem) oraz podczas bitwy koło przylądka Spartivento 27 listopada[29].
Od początku 1941 roku, w związku z wycofaniem starszych pancerników do drugiej linii, wszystkie niszczyciele typu Dardo zostały skierowane do zadań osłony konwojów zaopatrzeniowych między Włochami a północną Afryką (Libią), przydzielone do grupy niszczycieli eskortowych[30]. Osłaniały konwoje po kilka statków lub pojedyncze statki, transportujące wojsko, broń i zaopatrzenie dla sił włoskich i niemieckich w Afryce, a także konwoje powrotne[30]. Jednocześnie między styczniem a październikiem tego roku poszczególne okręty poddano modernizacji uzbrojenia przeciwlotniczego, zamieniając je na działka kalibru 20 mm[31]. Konwoje bywały atakowane przez brytyjskie lotnictwo z Malty i okręty podwodne i część spośród eskortowanych statków została zatopiona mimo eskorty[30]. Niszczyciele także kilkakrotnie holowały uszkodzone statki[30]. Intensywność ataków, zwłaszcza lotniczych, wzrosła na przełomie 1942 i 1943 roku, kiedy obszar zajęty przez państwa Osi w Afryce skurczył się do Tunezji[30]. Większość misji w celu ochrony komunikacji jednak była udana – „Freccia” i „Saetta” ogółem odbyły ich po 92, „Strale” – 58, a „Dardo” – 27[3].
23 września 1941 roku w porcie w Palermo „Dardo”, z pustymi zbiornikami paliwa, utracił stateczność i zatonął po przewróceniu się przez prawą burtę[32]. Podniesienie i remont okrętu połączony z modernizacją zajęły ponad półtora roku[32]. W ciągu 1942 roku na okrętach (z wyjątkiem „Strale”) ponownie wzmocniono uzbrojenie przeciwlotnicze, instalując dwa działka kalibru 37 mm zamiast połowy wyrzutni torped[31].
Oprócz służby konwojowej, 14 czerwca 1942 roku „Freccia” i „Saetta” wyszły w celu osłony sił głównych floty skierowanych przeciwko brytyjskiej operacji konwojowej Vigorous, lecz nie doszło do walki z Brytyjczykami, którzy zawrócili[29]. 21 czerwca 1942 roku przed godziną 1 w nocy „Strale”, płynąc w eskorcie konwoju, wszedł na skały przy brzegu półwyspu Bon w Tunezji, po czym został opuszczony z uwagi na niemożność uratowania[33]. Wrak został dodatkowo storpedowany przez okręt podwodny HMS „Turbulent”[33]. 29 grudnia 1942 roku „Freccia” została uszkodzona na skutek wybuchu eskortowanego statku po ataku brytyjskiego lotnictwa w pobliżu półwyspu Bon, a następnie skierowana do remontu[34]. Przed ukończeniem remontu, „Freccia” w nocy z 7 na 8 sierpnia 1943 została zatopiona w porcie w nalocie brytyjskim na Genuę[34]. Wcześniej, 3 lutego 1943 roku „Saetta” zatonęła u wybrzeży Tunezji na minie postawionej przez brytyjski stawiacz min HMS „Abdiel”[34].
„Dardo” powrócił do służby po remoncie dopiero 16 czerwca 1943 roku, ale już w lipcu został skierowany na kolejny remont w Genui, gdzie po kapitulacji Włoch został 9 września 1943 roku zdobyty przez Niemców[32]. 18 czerwca 1944 roku został wcielony do niemieckiej Kriegsmarine, pod oznaczeniem TA 31[32]. Nie był intensywnie używany, po czym powrócił do remontu, nieukończonego przed końcem wojny[32]. 24 kwietnia 1945 roku został samozatopiony przez Niemców w Genui, po czym złomowany[32].
We włoskiej służbie podczas wojny najbardziej intensywnie używanym okrętem typu była „Freccia”, wychodząc w morze 165 razy i przepływając 68 082 mile morskie; niewiele mniej „Saetta” (163 razy i 64 458 mile morskie)[3]. Najmniej intensywnie używany był „Dardo” z powodu remontu, wychodząc w morze 89 razy i przepływając 33 952 mile morskie[3].
Zobacz też
- Porównywalne okręty:
- Niszczyciele typów A – I (Wielka Brytania)
- Niszczyciele typu L’Adroit (Francja)
Uwagi
- ↑ Według Patianin 2013 ↓, s. 16, we włoskiej literaturze typ ten nazywany był Freccia, a w anglojęzycznej literaturze dominuje nazwa Dardo, lecz oficjalna strona włoskiej marynarki określa ten typ jako Dardo, natomiast w literaturze zagranicznej używana jest nazwa Freccia (Gardiner, Chesneau (red.) 1980 ↓, s. 299, Whitley 1997 ↓, s. 159).
- ↑ Whitley 1997 ↓, s. 159 podaje wyporność standardową 1225 ton (1205 ts) i pełną 2150 ton (2116 ts).
- ↑ Wszystkie działa były na jednym poziomie, co polepszało warunki użycia dział na rufie przy złym stanie morza i upraszczało kierowanie ogniem, podobnie jak na niszczycielach typu Navigatori (por. Pachmurin 2010 ↓, s. 4)
Przypisy
- ↑ a b c d e Patianin 2013 ↓, s. 15.
- ↑ a b c d e f Patianin 2013 ↓, s. 16.
- ↑ a b c d Patianin 2013 ↓, s. 45.
- ↑ a b Gardiner, Chesneau (red.) 1980 ↓, s. 299.
- ↑ a b Patianin 2013 ↓, s. 16-17.
- ↑ a b c d e Patianin 2013 ↓, s. 28.
- ↑ a b Patianin 2013 ↓, s. 20–21.
- ↑ a b c d e f g h i j k l m n o p q r Patianin 2013 ↓, s. 18.
- ↑ a b c d Na podstawie Patianin 2013 ↓, s. 22–23 (rysunki i plany)
- ↑ a b c d e Patianin 2013 ↓, s. 19.
- ↑ a b c Patianin 2013 ↓, s. 22 (przekrój).
- ↑ a b c d e f g h i j k l m n o p Patianin 2013 ↓, s. 20.
- ↑ a b c d e f g Patianin 2013 ↓, s. 29.
- ↑ a b c d e f g h i j k l m n o p q r s Patianin 2013 ↓, s. 26.
- ↑ a b c d e f g h i Patianin 2013 ↓, s. 21.
- ↑ a b Pachmurin 2010 ↓, s. 4.
- ↑ a b c d e f Patianin 2013 ↓, s. 24.
- ↑ a b c d e f g h i j k l m Patianin 2013 ↓, s. 25.
- ↑ a b c d e f g Patianin 2011 ↓, s. 22.
- ↑ Pachmurin 2010 ↓, s. 5.
- ↑ Patianin 2013 ↓, s. 37.
- ↑ Patianin 2011 ↓, s. 13.
- ↑ a b c d e Patianin 2013 ↓, s. 27–28.
- ↑ a b Patianin 2013 ↓, s. 27–29.
- ↑ Patianin 2013 ↓, s. 30.
- ↑ Whitley 1997 ↓, s. 159.
- ↑ a b c Patianin 2013 ↓, s. 30–31.
- ↑ a b E. R. Hooton: Franco's Pirates: Naval Aspects of the Spanish Civil War 1936–39. Casemate, 2024, s. 113–114.
- ↑ a b c d e f g Patianin 2013 ↓, s. 32–33.
- ↑ a b c d e Patianin 2013 ↓, s. 34–39.
- ↑ a b Patianin 2013 ↓, s. 28, 33.
- ↑ a b c d e f Patianin 2013 ↓, s. 35.
- ↑ a b Patianin 2013 ↓, s. 39.
- ↑ a b c Patianin 2013 ↓, s. 37–38.
Bibliografia
- Ju. Pachmurin: Eskadriennyje minonoscy tipa «Nawigatori» [Эскадренные миноносцы типа «Навигатори»]. Moskwa: 2010, seria: Morskaja Kollekcyja. nr 9(132)/2010. (ros.).
- Siergiej Patianin. Eskadriennyje minonoscy tipa «Nawigatori» [Эскадренные миноносцы типа «Навигатори»]. „Morskaja Kampanija”. Nr 8/2011 (45), grudzień 2011. Moskwa: WERO Press. (ros.).
- Siergiej Patianin. «Strieły» i «mołnii». Esmincy tipow «Dardo» i «Folgore». „Arsienał-Kollekcyja”. Nr 1/2013 (7), s. 15–45, styczeń 2013. Moskwa. (ros.).
- M.J. Whitley: Zerstörer im Zweiten Welkrieg. Stuttgart: Motorbuch Verlag, 1997. ISBN 3-613-01426-2. (niem.).
- Conway’s All the world’s fighting ships 1922–1946. Robert Gardiner, Roger Chesneau (red.). London: Conway Maritime Press, 1980. ISBN 0-85177-146-7. (ang.).